czwartek, 10 lipca 2014

Czas coś wyjasnić..

Ostatnio panuje niesamowity "dyskurs" na temat braku wychodków na Dworcowej. Wszystko za sprawą znanej w powiecie, pierwszej dziennikarskiej garuchy - Obserwatorki. Znanej bardziej z ekscesów niż sukcesów i ....częstego zasiadania na ławach oskarżonych w sądach różnej prowieniencji. Od piskiego po olsztyński. A za cóż to ? Za przyprawianie gęby innym ! Niekoniecznie jej wrogim. Bym zapomniał. Obecnie zasiada za molestowanie własnej matki. Tak ją wnerwiła, że ją wymeldowała, wydziedziczyła i wyrzuciła z chałupy na zbitą mordę. Innymi słowy, zastosowała moją starą, sprawdzoną zasadę. Za dobroć płacić uległością i dobrocią a za wyrządzone zło... kopem. I eksmisją na dworzec albo do poniemieckiego bunkra przy CPN - ie. Tak w ogóle, jej tekst w pierwszej fazie, wymieniał parę pawilonów, przy których gówienka leżały, ale kiedy ich właściciele postraszyli absolwentkę czterech czy może ośmiu fakultetów sądem - to gówienka spod ich bud usunęła i podrzuciła tekstem w pobliże parkingu. Mojego parkingu. Sprytne nie ? Doszła do wniosku, że Mundzia da się udobruchać. Gdy zapytałem, czemu tak postąpiła, odpaliła : - bo wiesz, mówili w Sanepidzie, że gdyby tak zostało, to musieli by Jatkowskiej lody zamknąć. I tu wychodzi cała Andzia!!! Ona najpierw robi - potem myśli. Dlatego ma problemy z sądami. Ona ma przebłysk... i... bach. Co zrobiła - dociera do jej mózgu dopiero później. Na sali sądowej. Tak było z Lipką i jego szambowozem. Najpierw stertę głupot napisała - potem świadka we mnie szukała. Mówię,dziewczyno, mnie tam nie było : - A NIE MOGŁES BYĆ I WIDZIEĆ ? Mówię Wam - szok. Ona jest z innej planety.Tak na koniec. Niektórzy z Państwa dojdą do wniosku, że obecna zadyma jest nie potrzebna. Zapewne mają częściową rację. Bo w batalii o wyrzucenie na bruk obu gminnych wieprzy, winniśmy dmuchać w jedną trąbę. Jest jedno ALE. Nie może jeden drugiemu podkładać świni. Tych w gminie wystarczy. Po za tym, jak zauważyliście, nigdy nie puszczałem wrednych komentarzy na temat Grzybowskiej. A przychodzi tego mnóstwo. Dlatego, nie pozwolę sobie, by moje nazwisko przewalało się na grzybowym blogu w tak pejoratywnych odsłonach. Nie będzie mi żaden menel, biedronkowy złodziejaszek, czy kat własnej matki - opinii wystawiać. Bo nigdy, ale to nigdy nikomu w drogę bez powodu nie wszedłem i nie życzę sobie - by jakieś ścierwo - wchodziło mnie. To mój jedyny komentarz w sprawie Grzybowskiej i jej wychodkowej afery. Życzę jej, zapewne nie na wyrost, kolejnych odsiadek. Bo tylko takie, prostują jej mocno zwichrowany kręgosłup moralny. Pozdrawiam.

wtorek, 24 czerwca 2014

Wieści e - treści. No, proszę jaki działkowiec..

2014/06/24 godz: 09:35 ///// Skoro poruszasz temat nieruchomości. Zbych oszołom sam nakupował od Gryca działek a teraz na niego za to ujada że ten sprzedawał działki. jak zbych jest taki prawilny to niech zwraca swoje działki i ranczo do samorządu. Zbych sam kupował działki ? Czyli co? Jemu wolno kupować a innym nie? To co on jest jakiś lepszy od innych? Jakiś równiejszy od równych? żadna z niego święta krowa a jedynie fałszywy złamany chujek!

niedziela, 22 czerwca 2014

ANONIMY MAJĄ GŁOS /////Anonimowy22 czerwca 2014 09:36 ... Irka wkręciła już do samorządu same „tuzy”: Zbyszka, Jarka, a teraz próbuje Eugeniusza. To ona jest główną przyczyną nieszczęść w tej gminie – od niej wszystko się zaczęło. Powinna iść już na emeryturę, aby w samorządzie mogła w końcu zapanować normalność. Odpowiedz Usuń /////Anonimowy22 czerwca 2014 11:47 ....Dlatego w listopadzie należy całe to towarzystwo "rozgrzeszyć". Podziękować za dotychczasowe "dokonania" i pożegnać. Kogo chce reprezentować kandydat na burmistrza, który od samego początku otacza się takimi "działaczami" ? Mieszkańców, czy kombinatorów żerujących na gminnym majątku ? Mało to było informacji na temat szkolnego palacza i jego podatków - Eugenia, w ostatnich czterech latach ? A ma być filarem w wyborach jednego z opozycyjnych kandydatów. Już zdążył się figurant przeflancować. Od lat w lokalnej polityce siedzą te same osoby. Zmieniają się konfiguracje, a oni trwają. Co chwila przechodzą od jednego obozu do drugiego. Zblazowani, cyniczni, z grabiami do siebie. Ciągle przy korytku. W listopadzie pojawią się nowe twarze. Trzeba im dać szansę. A starych odstawić do muzeum. Oni pamiętają

niedziela, 8 czerwca 2014

Wziął by - ale za darmo !

Nie tak dawno, piska platfusowa tygodniówka Wątłej Eli - ks. Sucha, wrzuciła na swoje strony wynurzenia naszej alfy i omegi, geniusza nauk wszelakich - Zbigniewa Opalacha. Z biuletynu - bo nie gazety /gazetę choć trochę cechuje odrobina obiektywizmu/ czego, tu niestety zabrakło. Ale nie zaprzątajmy sobie głowy piską PO reklamówką, a skupmy na tym, jakie koszały opały opowiadał w niej nasz gminny bankrut. Otóż, dowiedzieliśmy się, że nasz władca wyraża chęć przejęcia budynku dworca od PKP Warszawa, ale ..no..no.. jak mu jeszcze dorzucą, usytuowany nieopodal DWORCOWY PARKING. Ten dzierżawiony od 20 lat przez piszącego te słowa. Dobre, prawda ? Ci oddają gminie za frico budynek wart pół melona, przydatny choćby na urządzenie lokali socjalnych a ten... z warunkami wyskakuje!!! Patrzcie jakie to pazerne! Weżmie - jak mu dołożą !!! Dwa tysiące metrów parkingu, wraz z przyklejonymi do niego pawilonami lokalnych ciułaczy. I znowu za Bóg zapłać. Kiedy się o tym dowiedziałem, łapię za telefon, dzwonię. Facio z Zarządu Jarosław K. mówi, że nasz władca konfabuluje i jak ich wnerwi.. to dostanie dwa.. haki. I trzeci - wiadomo - jaki. Nie dość że nie przejmie dworca i parkingu, to niczego, co przedstawia dla Kolei jakąś wartość. Z tego wynika, ze może jedynie liczyć, że mu dadzą ale na .. rozpęd.Zresztą nieważne co i w co ! Ważne aby w coś dali. Wkrótce dociera do mnie informacja, ze według wyliczeń biegłych, oba obiekty, mogą w wyniku przetargu, przynieść DG PKP ok. miliona złotych. Wcale mnie to nie dziwi. Ostatecznie, co by nie mówić, teren atrakcyjny, choć tylko sezonowo. By było jasne. Czas wszystkich przedsiębiorców żyjących z Dworcowej się kończy. Wiemy, że grunt w tym lub w przyszłym roku - zostanie sprzedany. To normalna kolej rzeczy. Nikt o zdrowych zmysłach, nie da Opalachowi bańki w prezencie. Znaczna część z nas zdążyła się przekonać - jaki z niego gospodarz. Już na koniec. Czy Państwo sądzą, że to przypadek, iż moje nazwisko z osobą Opalacha tak często się zazębia ? Jeżeli tak - wyprowadzam Państwa z błędu. TO NIE Z MOJEJ WINY !!! Ja z nim oraz jego zastępcą walczę piórem, natomiast oni ze mną kapowaniem. Kto zatem zachowuje się etyczniej ? Ja - czy oni ? Od początku swej kadencji, próbują mnie "uwalić" ale nie bardzo mają za co. A próbowali różnych sztuczek. Zaczynając od przewały z werandą i podatkami z sufitu - na parkingu kończąc. Ale Opalach wie, że jako - "MÓJ BURMISTRZ" mnie powiewa i wisi. Jak zapaska u Marysi. To jego ostatnie, nieudolne podskoki. W listopadzie zniknie z horyzontu i z lokalnej polityki. To mściwa, niedobra postać. Kojarząca mi się ze wszystkim co złe. Wręcz najgorsze. Takiej stagnacji gminy i bez nadziei u mieszkańców, nigdy wcześniej nie widziałem. Dlatego nadszedł czas by to czteroletnie konanie miasta zakończyć. A tą barwną postać, odesłać tam - skąd przyszła. Do garażu, gdzie produkowała uszczelki. Z korzyścią dla nas wszystkich.. Pozdrawiam.

niedziela, 18 maja 2014

O czym piszą inni ? Niesamowita wyliczanka !!!

sobota, 17 maja 2014 19:12 amok obecna władza Gminę traktuje opałach jak prywatny folwark-w zuk zatrudniono z obietnic przedwyborczych:Bałdyga, Wagner,Czapiewski,Wyłudek, Zawalich,Małża zrobili kierownikiem.Wdomu kultury-Siwik jolanta. Pupek, Trzcińska,i inni.W mops-Lewandowska,Opalach,Sieruta, Cwalińska,i.inni, w gimnazjum-Grek, w gminie-Zapolska, Król, Bałdyga,Klimek,Czaplicki,Strzałkowski-rzecznik,pi..ęty, z-ca stecyk-donosiciel-patrzcie

czwartek, 8 maja 2014

Zmiękczacze mózgów.

Niedawno, bo w ostatni weekend, przy rozpalaniu pieca,trafiłem w marketowej podpałce na osobliwy rodzynek. Był nim urzędowy Bild z lipca ubiegłego roku. Czekając, aż w piecu dobrze zajarzy, rzucam okiem i czytam..."Anna Grzybkowa skazana za pisanie nieprawdy". Obok - dwa wyroki.. Na całą szpaltę. Oho, już mnie... bierze..Zaczynam rechotać. Nie, nie dlatego, że Andzię upokorzyli a dlatego, że ja ich za dwa kapuściane miałem, a tu... proszę. Okazuje się, ze w urabianiu japy Trolla swoim oponentom, nie są wcale gorsi od Anny G. Pasjami - nawet lepsi. Skąd ten wniosek ? Z obserwacji tego gminnego świerszczyka i roli jaką mu przypisano tuz po wyborach. Robienia mieszkańcom wody z mózgu. Bo też Czytelniku rozważ i sam sobie odpowiedź !!! CZY KIEDYKOLWIEK widziałeś w Bildzie artykuł, ze Jolka burmistrzówka lewy kwit podrabiała i do sądu się dostała ? Idę w zakład. że nie widziałeś ! Czy widziałeś Szanowny Czytelniku, wyrok ze sprawy Feliniaka, gdzie Opalach ma zwracać mu kasę i przyjąć ponownie do roboty - nie widziałeś ! Czy widziałeś i czytałeś w Bildzie, ze Opalach miał komornika i licytowali mu furkę - nie widziałeś ! Czy widziałeś wyrok ze sprawy, którą przesrał z Dymkową - nie widziałeś ! Może dojrzałeś taki w sprawie z Zyskiem, któremu też trzeba płacić ciężkie pieniądze ? Nie widziałeś ! A może z Jatkowską wyrok widziałeś? Nie widziałeś ? I NIE ZOBACZYSZ !!! BO TU WŁAŚNIE O TO CHODZI !!! Ty masz widzieć to, co Opalach ze Zdziśkiem chce. I ani jotę więcej. Do takich poruczeń mają Loczka Kopciucha i onego zaitunga. Zresztą, za Waszą krwawicę. To dlatego, na przykład, o deptaku nad Nidką - przeczytacie ! Że wygrali sprawę z Grzybkową - też, Że chcą zawsze dla was dobrze - bankowo.W każdym numerze ! ALE O TYM, że przepier..li w sądach z innymi - NIE PRZECZYTACIE !!! Dlaczego? Ano DLATEGO, ze w promowaniu siebie i odwracaniu kota ogonem przebijają Grzybka a nawet tego doktora od stryjka Adolfa. Mają Was za idiotów. Uważają, ze im mniej idiota wie, tym dla nich i dla niego bezpieczniej. I tak na koniec. Grzybkowa napisała setki tekstów ich dotyczących. Przyjmijmy, ze za dziesięć ciągają ją po sądach. Znaczy to, ze wynik tego meczu to 10 :1, czyli Andzia i tak wychodzi na swoje. Bo to co o nich napisała to napisała i nikt im tego z szerokich karków nie zdejmie. Pozdrawiam.

piątek, 2 maja 2014

Jak ten czas leci...

Coraz mniejsza data a jak cieszy ! Większość, bardziej woli kiedy jej zwyżkuje, nie opada. Lecz na sytuację naszych dwóch orłów, przełożyć tego się nie da. Oni wzorcowo potwierdzają regułę, że wydolność gminy - odzwierciedla wydolność jej gospodarzy. Gmina pada - im opada.. Poparcie.. oczywiście. W ich przypadku to prawidłowość. Co na początku kadencji jakoś stało - teraz pozycję horyzontalną przybrało. Wiecie, mnie naprawdę wisi, kiedy ich z gminy - ci rozumni - wyniosą. Jutro czy pojutrze to nie istotne ! Wazne, aby w tym roku.Piszę " rozumni ", bo na tą resztę z Łachy, Dobrego Lasu czy Kadzidłowa nie liczę. Tym zorganizują kolejną szwagrowską wycieczkę, tylko teraz do ZOO i mają ich w kieszeni. A kiedy obniżą ścieki o 6 groszy, to na bank będą przed nimi modły dziękczynne odprawiać. Taki to naród. NATOMIAST, nie jest tajemnicą, że te szybko mijające dni spędzają im sen z powiek. Ale o to chodziło. Te umykające dni mają nad nimi wisieć jak fatum, prowokować, a mnie... leczyć moje skołatane serce. DZIŚ - nie wiedzą, co będą robić - JUTRO. Uszczelki, czy fikołki ? A jak fikołki - to gdzie ??? Gorzej, gdy padnie na podstawówkę w Bieszczadach ! Bo po smrodzie jaki idzie - to całkiem realne. Co ze mną ? Mnie, przy życiu trzyma ta tablica oraz ich strach. Przed utratą koryt. Co potem ? Potem, może tu rządzić nawet Bubu. Albo nie, Al Bandy.. Większej szkody jak TE OBA ekonomiczne rekiny i tak nie zrobi... Nie będzie miał z czego.. Zastanie w urzędzie utlenioną Peggy oczekującą rozkazów, pustynię i cztery hydranty. Może nawet bez wody ! Mój Boże ! A miało być tak cudownie. Nic to, wytrwajcie. Już bliżej jak dalej. Pozdrawiam.